Legendy polskiej piłki – Kazimierz Deyna

Chyba każdy zgodzi się z tym, że Kazimierz Dyna to najlepszy pomocnik w historii polskiej piłki. Od czasów jego gry w reprezentacji Polski nie mamy drugiego takiego zawodnika i chyba długo go jeszcze mieć nie będziemy. Wielu uważa go z najlepszego polskiego piłkarza w historii i wydaje się, że nie jest to wyrażenie na wyrost. Z pewnością można go z takiego uznać. Był bowiem wirtuozem, który w środku pola nie miał sobie równych. Przypomnijmy, że Kazimierz Dyna zginął śmiercią tragiczną 1 września 1989 roku w wypadku w San Diego.

Oddany Legii

Kazimierz Deyna to przede wszystkim Legia Warszawa. Nic dziwnego, że kibice tego klubu wspominają go do dziś i wielokrotnie kręci się im przy tym łezka w oku. Był on bowiem w pełni oddany temu klubowi, w którym spędził dwanaście lat swojej kariery. Często musiał za to zapłacić, bo zdarzały się mecze, że nawet po pięknych bramkach dla reprezentacji był on wygwizdywany. Wszystko dlatego, że grał dla „Wojskowych” ze stolicy, a Legia była wówczas tak bardzo nielubiana, jak ma to miejsce również i dzisiaj. Wystarczy zauważyć, że w Legii numer 10., z którym grał „Kaka” do dziś jest zastrzeżony.

Poza tym grał także w Manchesterze City oraz San Diego Sockers. Co ciekawe z tą ostatnią drużyną grał również w rozgrywkach halowych, zdobywając trzy razy miano najlepszej drużyny futsalu w USA.

Kariera filmowa

Poza karierą sportową, która była niezwykle udana, Deyna zagrał także w filmie, gdzie wystąpił wraz z wieloma gwiazdami Hollywood. Deyna grał w filmie „Ucieczka do zwycięstwa”, gdzie zagrał na jednym planie z Sylwestrem Stallonem, Michaelem Caine’m i Maxem von Sydowem oraz legendami futbolu – Pele i Bobbym Moore’m.

2 Comments

  1. To zdecydowanie najlepszy Polki piłkarz w historii.

  2. Też tak uważam. Szkoda, że wielu go nie szanowało.

Comments are closed.